Każdy kierownik czy dyrektor działu handlowego zastanawia się jak stworzyć idealny system motywacyjny dla swoich handlowców. Artykułów czy książek napisano na ten temat już wiele, ale wiedza ciągle musi być aktualizowana. Zmieniające się warunki zewnętrzne wpływają na warunki w firmach i to, co wczoraj było idealne dziś jest już nieaktualne. Jeszcze wczoraj trudno było znaleźć pracę a dziś to handlowcy mogą wybierać w ofertach.
Oprócz systemu motywacyjnego ważny jest również klimat i organizacja pracy. Jeśli można wybierać to trudno zatrzymać nawet pieniędzmi kogoś, kto po prostu źle się czuje w danej firmie. Każda organizacja ma swoją nieformalną kulturę i jeśli ta nie działa pozytywnie na człowieka dzieje się jedna z dwóch rzeczy. Pierwsza to narastająca frustracja, niezadowolenie i postępujące wypalenie, a druga to po prostu odejście z pracy. Do napisania tego artykułu skłoniła mnie jednak zupełnie inna sytuacja. Na rozmowie z kierownikiem działu kadr dostałem pytanie jak zmotywować do pracy takie osoby jak informatycy, księgowe czy osoby z biura. One przecież nie mają płaconej premii od wyników. Wyników ich pracy nie można nawet czasem porównać. Jak stworzyć środowisko, które sprzyjać będzie normalnej i satysfakcjonującej pracy?
Kiedy spyta się człowieka o szczęście to bardzo rzadko padają słowa na temat pracy. Kiedy zapytać ludzi o ich marzenia to raczej mówią o wakacjach nad morzem. Kiedy zapytać socjologów i psychologów gdzie ludzie czują się szczęśliwi i gdzie się realizują to są zgodni. Takim miejscem jest praca. Zygmunt Freud - psycholog i twórca psychoanalizy - zapytany o to, co może przynieść człowiekowi szczęście odpowiada: praca i miłość. Jak to wytłumaczyć skoro, na co dzień tyle mamy sytuacji stresujących związanych z pracą? Ludzie często sięgają po porady psychologów, bo nie potrafią sobie z tym poradzić. Zmieniają pracę, bo jest nudna i nie satysfakcjonująca. Często narzekają i mówią: "Byle do piątku!"
Okazuje się, że nie każda praca może przynieść satysfakcję. Aby tak było musi ona spełnić kilka kryteriów. Tak jak samochód by był dopuszczony do ruchu i był bezpieczny tak i praca musi być skonstruowana w pewien specyficzny sposób by mogła dać poczucie spełnienia i satysfakcji. Każdy kierownik i dyrektor powinien się dobrze przyjrzeć i przeanalizować każde stanowisko pracy pod kątem poniższych kryteriów, aby mógł ocenić na ile może ono dać satysfakcję pracownikowi. Poniższe kryteria powstały na podstawie wieloletnich badań profesora Mihaly Csikszentmihalyi'ego. Przez wiele lat prowadzi badania nad szczęściem człowieka, co ostatecznie zaowocowało stworzeniem koncepcji "przepływu". Chwili, w której człowiek jest szczęśliwy. W części pierwszej zajmiemy się kryteriami, jakie spełniać powinna praca, aby dać satysfakcję i myć motywująca. W części drugiej zajmiemy się tematem bezpośredniego wpływu przełożonego na pracownika. Oczywiście ani słowa o pieniądzach. Najważniejsze są bowiem motywacja przełożonego i sposób zorganizowania miejsca pracy!
Po pierwsze, kiedy zabieramy się do jakiegoś zadania musimy mieć szansę je ukończyć.
Brzmi to banalnie, ale po dłuższym namyśle przychodzi nam wspomnienie zadań, które zlecono nam "byśmy się nie nudzili". Zadanie zlecone na wyrost, w nieodpowiednim czasie lub wtedy, gdy z góry wiadomo, że nie będziemy w stanie go ukończyć. Trudno oczekiwać zapału, kiedy wiemy, ze to, co robimy jest bez sensu. Jeśli wiemy, że to, co robimy jest bez sensu nigdy nie da to satysfakcji pracownikowi. Praca musi mieć sens!












